Porwanie, którego nie było
Do tarnogórskiego taksówkarza podbiegł mężczyzna i poprosił o wezwanie policji. Jak twierdził, jego partnerka została porwana. Dyżurny komendy policji po otrzymaniu zgłoszenia o porwaniu kobiety, natychmiast uruchomił wszystkie siły by ją odnaleźć. Dwie godziny później, policjanci znaleźli „porwaną” 31-latkę śpiącą w samochodzie.
Pełna treść wiadomości na: tarnowskie-gory.slaska.policja.gov.pl/k26/informacje/wiadomosci/240497,Porwanie-ktorego-nie-bylo.html
Pełna treść wiadomości na: tarnowskie-gory.slaska.policja.gov.pl/k26/informacje/wiadomosci/240497,Porwanie-ktorego-nie-bylo.html
Źródło: tarnowskie-gory.slaska.policja.gov.pl · tarnowskie-gory.slaska.policja.gov.pl